Monday, February 8, 2016

Poniedziałek...

Dlaczego właściwie mało kto lubi poniedziałki? O co chodzi? Może tak fajnie nam w weekend, że ciężko się ponownie odnaleźć w pracy w poniedziałek? Następuje wówczas cotygodniowa kolizja dwóch światów... przyjemnego weekendowego relaksu z poniedziałkowym rannym zaganianiem w pracy, w której twój boss, który też nie lubi oniedziałków, zawala cię robotą i wymyśla zadania na cały tydzień? A może chodzi o coś jeszcze innego?

W każdym razie ciężko się nam jakoś w poniedziałki uruchomić, zgodzicie się?  A potem, we wtorek i przez cały tydzień latamy jak trzeba...

W związku z powyższym, chciałbym dzisiaj zachęcić wszystkich do zapamiętania fajnego zwrotu angielskiego, który doskonale opisuje to, jak biegamy przez cały tydzień... A zwrot podaję w tym oto zdanku niżej:

Things are usually so busy at work that I spend the entire week running around like a chicken with its head cut off.

Czyż ten piękny zwrot nie oddaje dokładnie tego, jak biegamy w ciągu tygodnia? Jak kura z obciętą głową? Przykład może brutalny, ale ten, kto widział kiedykolwiek kurę biegającą tu i tam bez głowy, zgodzi się, że zwrot bardzo ładnie opisuje naszą codzienną bieganinę w tygodniu.

Zapraszam do dyskusji:
  1. Why don't we like Mondays?
  2. Have you ever seen a chicken with its head cut off?
  3. Do you run around like a chicken with its head cut off throughout the week?
  4. What do you do to stay positive on Monday morning?



No comments:

Post a Comment

Say something here!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...