Friday, November 27, 2015

Co lubisz palić...?

Ciekaw jestem jakie skojarzenia wywołało u Ciebie to pytanie? :)

Dzisiaj pierwsze myśli pobiegną pewnie w kierunku palenia tytoniu, cygar, papierosów lub innych podobnych rzeczy.

Nie znam się na tym, bo nigdy w życiu niczego nie paliłem... no chyba, że jedynie tylko to, o czym mówię niżej...

A co jest niżej? Ano dwa idiomy angielskie dotyczące palenia... Pierwszy z nich dotyczy 'palenia mostów' i brzmi tak...


W swoim życiu raz spaliłem mosty... ale okazało się, że można było jeszcze ugasić pożar i w miarę szybko odkręcić sytuację :)

A drugi dotyczy palenia oliwy o północy i brzmi tak...


Ten drugi idiom też przerabiałem, mógłbym powiedzieć 'przepalałem' :) Ale co to w ogóle znaczy 'burn the midnight oil'? Jest to idiom, który oznacza - jak być może można się domyślać - pracę nocami... niegdyś przy lampie naftowej/oliwnej czy innej... dzisiaj już bez wysyiłku przy świetle elektrycznym... Idiom z czasów lamp naftowych jednak został do dzisiaj :)

Powtórzę więc pytanie... a Ty... którą z tych rzeczy paliłeś/aś? :)

Have you ever burnt your bridges?
Have you ever burnt the midnight oil?

Thursday, November 26, 2015

Czy mógłbyś nosić perukę albo chociaż peruczkę?

http://tinyurl.com/nq4zxms
Nie ma złej lub dobrej odpowiedzi na to pytanie... Jest to sprawa bardzo osobista... Chodzi bowiem o to, dlaczego ktoś miałby nosić perukę lub peruczkę? Jaki miałby być tego cel? Czy chodziłoby o względy estetyczne, komiczne, a może jakieś kryminalne?

W sumie ciekawa jest kwestia, która teraz przeszła mi przez myśl... jaka jest pełna lista powodów, dla których nosi się peruki lub peruczki...

W każdym razie słowo peruka w angielskim to...


natomiast jej mniejsza wersja to peruczka, czyli...



Would you like to wear a wig or a toupee?
Why do people wear wigs/toupees?
Have you ever worn either of these? When?

Wednesday, November 25, 2015

Do you want to feel richer?

Myślę, że mogę zaryzykować stwierdzenie, że większość osób w Polsce narzeka na temat tego ile zarabia, ponieważ w porównaniu do krajów bardziej rozwiniętych, zamożniejszych faktycznie szału nie ma... Ale, jeśli chcesz się poczuć nieco lepiej w tej kwestii, zapraszam do odwiedzenia tej strony...
http://www.globalrichlist.com/

A gdzie w tym poście angielski? W końcu to blog poświęcony nauce angielskiego... Otóż, jest to stronka w języku angielskim, więc, żeby poczuć się lepiej :) musisz zmierzyć się z angielskimi wskazówkami :)

Jak już odiwedzisz tę stronę i dowiesz się co i jak... Napisz, czy choć przez chwilę poczułeś/poczułaś się zamożniej :)

Have you felt any richer?

Tuesday, November 24, 2015

Lubicie pączki posypane cukrem pudrem?

http://tinyurl.com/phfguku
Lubicie? Co za pytanie.. trudno nie lubić... Super zrobiony pączuś, smaczne ciasto rozpływające się w buzi... całość posypana cukrem pudrem i tylko 100 kalorii :) Ja kiedyś uwielbiałem pączki z lokalnej cukierni... i potrafiłem zrobić sobie ucztę z całkiem sporej liczby takich pączków... Dzisiaj też je uwielbiam, ale nie jadam... Mam natomiast dla Was super poradę, jeśli chcecie szybko przytyć: warto wtedy jadać pączki posypane grubo cukrem jak najczęściej :)

Ale ja nie o tym... Chciałbym dzisiaj zająć się posypywaniem po angielsku... Jest na to fajny wyraz, o którym przypomniał mi ostatnio Michał z Bydgoszczy (pozdrawiam przy okazji)... A słówko wygląda tak...

Posypujemy zatem za pomocą słówka 'dredge' oraz przyimka 'with', jeśli chcemy posypać coś czymś :) A jak w ogóle jest 'cukier puder'? Nie jest to szczególnie trudne słówko do zapamiętania, ale skoro już mówimy o pączusiach dredged with cukier puder, to powiem Wam, że cukier puder to 'powdered sugar' :)

Może podzielicie się swoimi spostrzeżeniami na temat posypywania czegokolwiek czymkolwiek?

Monday, November 23, 2015

Biliście się kiedyś... z myślami?

Ja tak... bijemy się z myślami, kiedy mamy podjąć decyzję... a w głowie pojawiają się myśli takie... potem owakie... Żeby podjąć decyzję, trzeba bić się z myślami... pokonać je argumentami. Te argumenty, które zwyciężą w walce z daną myślą, pozwolą nam na podjęcie właściwej decyzji.

A jak bijemy się z myślami po angielsku?

Fajne wyrażenie, nieprawdaż?

When were you in two minds about something?

Tuesday, November 17, 2015

Do you know the answers?



  1. He never listens to what I’m saying. It’s like talking to a _______________.
    1. thick hedge
    2. brick wall
    3. wooden fence
  2. The hotel we’re staying in is OK, but nothing to _______________ about.
    1. send a letter home
    2. write home
    3. telephone home
  3. He hit the _______________ when I told him I’d scratched his car. He was so angry.
    1. wall
    2. floor
    3. roof
  4. I don’t know the people who live _______________ very well. They only moved in a month  or so ago.
    1. next door
    2. the next door
    3. at next door
  5. I feel so relaxed here. It really is _______________.
    1. a house from house
    2. a house from home
    3. a home from home
  6. He smokes like a _______________. He really should give up.
    1. fire
    2. chimney
    3. cooker
  7. Aaarrrgh! If I hear that awful song one more time! It’s driving me _______________!
    1. up the wall
    2. through the door
    3. over the roof
  8. We were hoping to go away for a few months, but I couldn’t get time off work, so our plans went out of the _______________.
    1. letterbox
    2. door
    3. window
  9. We’re really good friends. In fact, we got on like a _______________ from the moment we first met.
    1. burning house
    2. house on fire
    3. fire in the house
  10. I feel terrible this morning. We had a night on the _______________ last night.
    1. bricks
    2. slates
    3. tiles
 Source:  Macmillan Publishers Limited

Friday, November 13, 2015

Czy jesteś skłonny do ustalania spraw tzw. krakowskim targiem?

Co to w ogóle znaczy? Czy jeszcze ktoś tak mówi? Zapewniam Was, że tak... ostatnio umawiałem się z kimś na spotkanie... i podczas dogadywania godziny spotkania usłyszałem, "umówmy się tak krakowskim targiem"...

http://tinyurl.com/p629et4
W angielskim, nie ma nic niestety o Krakowie..., ale jest alternatywne wyrażenie, które brzmi...

Tak więc, jeśli podzielimy różnice, które nas dzielą, to spotkamy się pewnie gdzieś w połowie drogi, co oznacza, że dojedziemy do porozumienia...

How often are you ready to split the difference?

Thursday, November 12, 2015

Do you often feel down in the mouth?

Hello! How are you today? Do you have a great job? Is your boss ideal? Is your family life fine? Do you live in a nice house in a good place? Are you inherently happy?

http://tinyurl.com/o8ufpg3
You may think I am just stupid asking these questions as we all know that you can't have everything in life and nobody and nothing is always perfect! At times, however, you experience more disappointments than normally, and then you might not feel as good as you would like to. What's more... you might feel like this...


This idiom means you feel discouraged and depressed. If you ever feel like this and don't have any idea how to cope with this feeling because whatever you do gives you only a temporary comfort, don't forget about the most reliable Source of life, i.e. our God, who brings you comfort whenever you feel down in the mouth, and says...

Wednesday, November 11, 2015

Siedzieliśmy sobie razem z Małgosią... a tu Grzesiek...

Byliście w takiej sytuacji? Jesteś z dziewczyną... jest romantycznie... a tu nagle zjawia się ktoś, kogo wcale nie macie ochoty oglądać... szczególnie wtedy, kiedy jest naprawdę sympatycznie... Można wtedy wykorzystać fajne angielskie przysłowie...

Czyli... dwie osoby to towarzystwo, ale trzy to już tłum...

Zdarzyło się Wam tak kiedyś?

Tuesday, November 10, 2015

"Spóźniłem się na samolot i ocaliłem życie..."

Hello! Niezły początek, nie? Znam historie osób, które powiedziały te słowa... Mnie na dzień dzisiejszy taka sytuacja nie dotyczy, choć mam zajęcia z pewną osobą, która tydzień przed zamachem na WTC w NYC wróciła z Manhattan'u do Polski...

Do czego zmierzam? Chcę powiedzieć dzisiaj o dwóch przysłowiach, które warto znać... Pierwsze z nich brzmi "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło"... Czyli warto czasem się spóźnić na samolot, bo nigdy nie wiadomo, co dobrego dzięki temu może się zdarzyć... Podobnie zresztą w całej masie innych przypadków, kiedy - jak coś nie jest po naszej myśli - zaczynamy psioczyć na swój los itp. itd. Zanim zaczniemy wtedy biadolić, może warto się zastanowić, czy nie wyszło nam to na dobre... :)

Czy wiecie jak wyrazić po angielsku to polskie przysłowie? Otóż brzmi ono tak...
Drugie przysłowie na dzisiaj dotyczy nieco innej sytuacji. Otóż często tak jest, że krytykujemy innych, bo nie podobają się nam ich niektóre cechy charakteru... podczas, gdy - po zastanowieniu się - zdajemy sobie sprawę z tego, że sami tacy jesteśmy... Wtedy można posłużyć się takim oto mądrym powiedzeniem...


Innymi słowy... nie rzucaj kamieniem w innego, bo może sam taki jesteś :)

Do you have any story in which you can use the above proverbs?

Monday, November 9, 2015

Where do you keep you spatula? :)

Hullo! :) Dzisiaj o fajnym słówku, które pochodzi z łaciny (spathula), a dostało się do angielskiego w XVI wieku. Słówko zatem stare, ale... jare :) Chodzi o łopatkę, która jest bardzo przydatna w kuchni do przekładania różnych rzeczy, np. na patelni... Chodzi o słówko...



My question to you:
Do you ever use a spatula? What for? When?

Friday, November 6, 2015

Where do starlings live? Are they in Poland? Birds experts - HELP!

Hello! Ostatnio wpadł mi w oko pewnien ptak o nazwie szpak... Szpak po angielsku to...

Na szpaka natknąłem się w jakimś tekście i ponieważ nie znaliśmy się wtedy zbyt dobrze, postanowiłem przyjrzeć się temu wyrazowi... i samemu ptaszkowi też... :)


Biologiem nie jestem... wystarczy powiedzieć, że odróżniam ptaka od kota... Dlatego tym bardziej interesuje mnie odpowiedź na pytanie, gdzie w Polsce są szpaki? A może jest ktoś, kto ze szpakami zna się lepiej... Może napiszcie coś ciekawego na ich temat...

My question to you:
What interesting facts can you share with me on starlings?

Thursday, November 5, 2015

When do you purse your lips?

http://tinyurl.com/pfd9egd
Hello!

Dzisiaj pięć zwrotów, po które może kiedyś sięgnięcie... może w życiu codziennym, może na maturze, a może coś się przyda na teście...

Jak Cię coś zastanawia, albo nie możesz czegoś zaakceptować... marszczysz brwi... - you frown...

Zerknij terz na fotkę po prawej... Co robi ta dziewczynka z ustami? Ciężko to po polsku opisać... ale wypadałoby napisać, że ma zaciśniętę usta i buzię w tzw. 'dzióbek'... Zaciśnięte usta w taki czy podobny sposób można opisać tak...


A jak coś Cię swędzi tu i tam... chcesz się podrapać... Żeby się skutecznie podrapać po angielsku, musisz znać słówko takie...


Czasem jak się człowiek nad czymś zastanawia, zaczyna podświadomie gładzić podbródek... czyli

A na koniec... pospolity i często niezbyt przyjemny czasownik związany z bardzo naturalną czynnością fizjologiczną, czyli pocenie się...

A teraz kilka pytanek:

  1. Do you sweat when you are nervous?
  2. When do you stroke your chin?
  3. Which place of your body do you scratch most often? ;)
  4. Do you ever purse your lips?
  5. When was the last time you frowned at something?

    LinkWithin

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...