Monday, July 27, 2015

Najpiękniejsze miejsce na świecie to…

Najpiękniejsze miejsce na świecie to…

 …miejsce, w którym poczujesz się dobrze nie tylko dlatego, że będziesz w dobrym nastroju, ale również dlatego, że miejsce to zagwarantuje taki zestaw czynników, który spotęguje Twoje dobre samopoczucie. A jeśli czujesz się w danym miejscu wspaniale, zaczynasz je postrzegać jak miejsce najpiękniejsze na świecie.

Jakich emocji powinieneś doświadczyć, żeby w danym miejscu poczuć się fantastycznie i wyjątkowo? 

Cóż… psychologowie potrafią wskazać szereg najważniejszych pozytywnych dla człowieka emocji, których doświadczenie pozwala poczuć się właśnie tak!

Jakież to emocje, jakie czynniki i jakie to miejsce, które jest dla mnie najpiękniejszym na świecie? Jest takie! Jego współrzędne geograficzne to 51° 30' N i 00° 07' W. Wiecie o jakim miejscu mowa? Tak! Jest to miasto, o którym powiedział niegdyś Samuel Johnson „Jeśli jesteś znudzony Londynem, to jesteś znudzony życiem.”

Tak, Londyn – to moje najpiękniejsze miasto na świecie, ponieważ w tym mieście doświadczyłem wszystkich najbardziej pozytywnych uczuć…

Po pierwsze miłości… bo to właśnie w Londynie spędziłem z żoną tzw. ‘miodowy miesiąc’. Był to niesamowity czas, kiedy cieszyliśmy się sobą, przepiękną metropolią i tym co miała i nadal ma do zaoferowania! To właśnie ten pierwszy kontakt ze stolicą Wielkiej Brytanii sprawił, że zakochałem się w tym niesamowitym mieście nieskończonych atrakcji, niespodzianek, uroczych miejsc i wspaniałych spotkań. Ciągle mam żywe wspomnienia niesamowitej atmosfery na Covent Garden, zakupów na Oxford Street, czasu spędzonego w dzielnicy West End, czy wspaniałych spacerów po Regent’s Park i St James Park…

Po drugie radości, ponieważ Londyn to miasto, w którym jest bardzo długa lista miejsc, przebywanie w których, tak jak miało to później miejsce podczas naszych wyjazdów rodzinnych, napawa przeogromną radością. Nasze przygody w Harrods, radość z eksplorowania takich miejsc jak Believe It or Not!, Madame Tussaud’s, Sherlock Holme’s Museum czy mnóstwo uciechy z wizyty z London Dungeon czy przejażdżki na London Eye, z którego podziwialiśmy przepiękny Londyn aż po horyzont…  
Po trzecie rozrywka, której ogromne ilości doświadczyliśmy płynąc Tamizą do Greenwich, zwiedzając wspaniały Tower of London, Tower Bridge wraz z muzeum, ciesząc się wspaniałym London Zoo i London Aquarium. Rozrywką było dla nas przesiadywanie w rozmaitych kafejkach i restauracjach w centrum miasta, w Chinatown czy na Soho.

Po czwarte podziw… Tak! Londyn zachwyca niemal na każdym kroku nie tylko swoim kosmopolitycznym klimatem, wspaniałą architekturą, pomnikami, ale też najstarszym systemem metra, kościołami i kościołami, muzeami, parkami i swoją energią… Będąc w Londynie, trudno nie podziwiać St Paul’s, Westminster Abbey, the Globe, the Parliament… ale także the City ze swoim nowoczesnym ‘ogórkiem’… J



Po piąte inspiracja… Londyn to miasto, które inspiruje na wiele sposobów… swoją historią (Museum of London), stylem życia mieszkańców, co można po części zaobserwować w zatłoczonych pub’ach, na leżakach w Hyde Park’u oraz wmieszanych w to wszystko mnóstwem turystów z całego świata odwiedzających tak sławne miejsca jak British Museum, National Gallery, Tate Gallery, Royal Opera House, czy popularny Buckingham Palace. 

Londyn to także, miejsce, w którym w człowieku rodzi się ciekawość… Kiedy odwiedzasz takie miejsca jak Natural History Museum czy Science Museum, w Twojej głowie zaczynają pojawiać się dziesiątki pytań o wiele rzeczy… czujesz potrzebę zgłębienia swojej wiedzy na taki czy inny temat… Obydwa wspomniane muzea to prawdziwy raj dla ciekawych świata…

Na koniec chcę Cię zapewnić, że Twój wyjazd do przepięknego, atrakcyjnego, pełnego wigoru i najrozmaitszych ciekawostek miasta o nazwie Londyn sprawi, że właśnie to miejsce stanie się także Twoim najpiękniejszym miejscem na świecie…

P.S.

Please like this article HERE! Thank you!


Rafał Szypulski

(Zdjęcia pochodzą z prywatnego albumu.)

2 comments:

  1. Po przeczytaniu artykułu moja chęć wyjazdu jak i motywacja do nauki języka zdecydowanie wzrosła!
    Wyjazd do /Londynu jest na mojej Bucket list od dawna! Teraz pozostaje zakasać rękawy, popracować nad mówieniem po angielsku, odkurzyć płyty z kursem Emila Krebsa, porobić parę ćwiczeń, zebrać gotówkę i w drogę!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki Piotr za komentarz... Sorki, że reaguję teraz... ale podróżowałem po świecie - tak BTW :) Cieszę się, że masz motywację do nauki, bo - tak naprawdę - to klucz do sukcesu! Chciałbym mieć tylko takich kursantów :) W każdym razie, życzę Ci wszystkiego najlepszego! Myślę, że z zapałem i chęcią do nauki języka znajdziesz się w Londynie szybciej niż myślisz :)

      Delete

Say something here!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...