Wednesday, January 7, 2015

Do you feel your work is an endless treadmill of mundane tasks?

Dzisiaj zapraszam na krótki spacer po kilku przypadkowo wybranych słówkach ze świata biznesu... mówiąc wzniośle i ogólnie... Natomiast są to fajne wyrazy/zwroty, które zwyczajnie mogą się nie raz przydać w jakiejkolwiek rozmowie na temat działalności gospodarczej i nie tylko...

Zerknijmy na słówka:

EARTH-SHATTERING
INERTIA
JUMP IN AT THE DEEP END
PICK SB'S BRAINS
POSSE
START THE BALL ROLLING
STAY PUT
TREADMILL

Czy chciałbyś, by twoja firma wprowadziła na rynek produkt lub usługę, która zatrzęsłaby ziemią, czyli byłaby earth-shattering? Jak byś się czuł? Ja... na pewno super! Ale, żeby to osiągnąć, trzeba niestety pożegnać się z ociężałością i rozleniwieniem, czyli ukatrupić coś, co nazywa się inertia, a jednocześnie trzeba zagonić grupę swoich pracowników, czyli a posse of your workers do kreatywnego opracowania super produktu/usługi, by dobrze zacząć - start the ball rolling! Staying put - czyli pozostawanie w tej samej pozycji/bezruchu niczego przecież nie zmieni, a niekończący się kierat - treadmill - tych samych zadań zabija kreatywność! Więc jump in at the deep end - czyli zaangażuj się w trudną sytuację - już dzisiaj i zacznij podpytywać ludzi dookoła - pick people's brains - czego potrzebują, a pomysły być może pomysły o earth-shattering produkcie pojawią się gdzieś na horyzoncie!  :)

Fajna historyjka, nie? Słówek warto uczyć się choćby w tak prostych kontekstach jak mój...

Macie może inne pomysły na biznesową historyjkę z dzisiejszymi wyrazami? Bardzo proszę!

No comments:

Post a Comment

Say something here!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...