Saturday, August 11, 2012

Jak lepiej pisać po angielsku?

Odpowiedź jest zaskakująco prosta :) Wystarczy systematycznie pisać... Nie muszą to być niewiadomo jak długie rozprawy... Wystarczy jedno lub kilka zdań po angielsku dziennie! Wiem też, że zawsze znajdą się też osoby, które zaraz powiedzą, że nie mają tak naprawdę o czym pisać, że nie ma właściwie gdzie pisać, no i w ogóle po co się zadręczać...

Odpowiadam... Nastawienia do nauki w ten czy inny sposób u niektórych zmienić się na odległość nie da, bo jest to sprawa zbyt skomplikowana, jednak możliwa... Motywacja jest jednym z ważniejszych czynników, które powodują, że człowiek coś robi... i gwarantuje dużą efektywność tego co się robi... i nie musi tu chodzić wyłącznie o naukę pisania :) Zatem, jeśli ktoś jest zmotywowany, wie dlaczego coś robi, to już w połowie osiągnął sukces.

Wracając teraz do kwestii braku pomysłu na pisanie... Generalnie chcę zauważyć, że brak pomysłów, to dzisiaj często obserwowana choroba wynikająca moim zdaniem z faktu, że ktoś sam z siebie jest zwyczajnie nudny.

Osoby, które są zmotywowane, wiedzą na czym im zależy, potrafią także wygenerować kreatywne tematy do pisania... No dobrze... a teraz bardziej konkretnie... o czym pisać? Ponieważ każdy jest inny, każdy jest w niesamowity sposób indywidualistą, najlepiej jest pisać o sobie... Jest milion spraw, na temat których można się wypowiedzieć począwszy od tego, co komu się podoba, a skończywszy na zagadnieniach iście filozoficznych :)

Na swoim blogu zachęcam - po każdym napisanym przeze mnie poście - do odpowiedzi na pytanie, które zaczepnie zostawiam, żeby nikt nie musiał się zbytnio martwić tym, o czym pisać... Pytania które stawiam, są sformułowane tak, że w zupełności wystarczają, żeby się na nie mniej czy bardziej głęboko wpowiedzieć. Czasem odpowiedź na z pozoru proste pytanie, może wygenerować kilka ciekawych wątków pobocznych, do których również można się odnieść pisząc angielski tekst.

Tak naprawdę chodzi o to, żeby pisać... żeby próbować formułować myśli po angielsku, żeby zajrzeć do słownika, jeśli zabraknie słówka... Na tym to polega... Jak widać, system jest bardzo prosty... bo wystarczy pisać... a z drugiej strony bardzo trudny, bo trzeba się przekonać, że tego typu ćwiczenie ma sens... A ma ogromny! Języka można się nauczyć jedynie przez systematyczny z nim kontakt, a owoce przychodzą dopiero po jakimś czasie systematycznej pracy... Tak to działa.

Dlatego naprawdę zachęcam do systematycznego pisania na moim blogu, tym bardziej, że oferuję swoją wiedzę i doświadczenie, by odpowiadać też na Wasze pytania związane z problemami gramatycznymi lub leksykalnymi podczas pisania, a takie się będą pojawiały... a są na wagę złota, bo dzięki tym pytaniom, które się pojawiają podczas pisania nawet najkrótszego zdania... wiecie, że się czegoś uczycie... uświadamiacie sobie pewne rzeczy...

Zapraszam zatem do pisania nie tylko na tym blogu, ale będzie mi niezwykle miło, jeśli zaczniecie pisać właśnie tutaj... Jest też wiele innych miejsc, gdzie można się udzielać pisząc po angielsku... wystarczy wyguglować angielskie fora, inne blogi tematyczne, a można też znaleźć osobę, z którą można pisać, np. tutaj.

A jeśli ktoś nie ma ochoty pisać, że tak powiem, 'publicznie', wspaniale jest pisać dla siebie... Osobiście bardzo lubię czytac słownik angielsko-polski... Czytając zaznaczam nowe słówka i... komponuję z nimi swoje osobiste zdania, które dotyczą mojego własnego życia. Jest to również świetny sposób, żeby nieco zaangażować się emocjonalnie, no i ćwiczyć gramatykę z tym słowem tworząc z nim zdanie lub dwa :)

Ale sie rozgadałem... Może macie ochotę pogadać na temat tego jak jeszcze można skutecznie nauczyć się pisać? Zapraszam!

P.S. Czy wiedzieliście, że 75% wszystkich listów i pocztówek na świecie jest pisana po angielsku?

No comments:

Post a Comment

Say something here!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...